„Makabreski – muzyczny festiwal czarnego humoru” na deskach Teatru Syrena


 „Makabreski – muzyczny festiwal czarnego humoru”, to gorący tytuł w nowościach sezonu 2014/2015.   

Forma spektaklu jest niespotykana na teatralnych deskach – składa się wyłącznie ze zbioru śpiewanych (zgodnie z tytułem – makabrycznych) historyjek. Na pierwszy rzut oka, piosenki o sposobie przekonywania dzieci, żeby nie bawiły się zapałkami i jadły zupy mogą wydawać się repertuarem dla młodszej części widowni. Okazuje się jednak, że dorośli mogą się przy nich bawić równie dobrze, a nawet lepiej – wspominając z łezką w oku swoje młodzieńcze poczynania.


makabreski_hanna_sleszynska_fot__k__bielinski_1


Reżyser spektaklu, Jerzy Bielunas, oparł fabułę na zbiorze wierszyków H. Hoffmana, S. Jachowicza i W. Bełzy, utrzymując ją w groteskowym, niezwykle zabawnym stylu. Idealnie podkreśla to oryginalna muzyka, autorstwa Marka Materny i Mateusza Pospieszalskiego, pozostająca raczej w nowoczesnej aranżacji, ale dopasowana do retro klimatu historyjek. Archaiczna scenografia Ewy Terlikowskiej, pełna krwistej czerwieni, dopełnia całość, pozwalając przenieść się do dziecięcego świata z dawnych lat. Wspaniały zespół aktorski, z Kingą Preis, Hanną Śleszyńską czy Janem Peszkiem na czele, pokazuje się w dotychczas nieznanych, świetnych kreacjach! Poubierani w sukienki i krótkie spodenki, w warkoczykach i czapkach z pomponem, z niesamowitym humorem odgrywają swoje role. Śpiewają i tańczą z ogromną lekkością i swobodą, wyraziście podkreślając liczne niuanse obecne w tekstach. Oglądając ich, ma się wrażenie, że po prostu świetnie się bawią, skutecznie zarażając widownię swoim entuzjazmem. Wszechobecne połączenie wisielczego humoru z moralizatorskim wydźwiękiem, osadzone w ciekawej, nieco archaicznej rzeczywistości okazuje się być strzałem w dziesiątkę!

„Makabreski” są przykładem na to, że nawet kilka zabawnych wierszyków, uczących dzieci zasad dobrego wychowania, może być inspiracją do stworzenia świetnego spektaklu. Warto uwzględnić tę niecodzienną propozycję w kulturalnym kalendarzu!

 

Autor recenzji: Aleksandra Szymankiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *