Filmowa książka Witolda Orzechowskiego „Kobiety bez wstydu” i mężczyzna gotowy na wszystkie


Obdarzony magnetycznym wpływem na kobiety Piotr porzuca pracę kelnera i otwiera praktykę psychoanalityka tylko dla pań. Klientki zdradzają mu swoje najbardziej intymne sekrety, a on leczy je dość niekonwencjonalnie. Wkrótce zarówno jego gabinet, jak i sypialnia przeżywają prawdziwe oblężenie… Książka „Kobiety bez wstydu” Witolda Orzechowskiego ukaże się 20 lipca nakładem Edipresse Książki. Powieść powstała na podstawie filmu o tym samym tytule (w kinach od 22 lipca).

Piotr kocha kobiety odkąd sięga pamięcią – zarówno te młode, jak i dojrzałe. Pożąda ich, uwielbia na nie patrzeć, flirtować z nimi i… wiele więcej. Oczarowuje je swoim męskim wdziękiem i lekkim poczuciem humoru. Umie z nimi także rozmawiać o ich problemach. W końcu postanawia rzucić tymczasową pracę kelnera w Wiedniu, by zdobyć dyplom kursu dla psychoanalityków i w rodzinnym Krakowie otworzyć gabinet psychoanalizy tylko dla kobiet.

Brak kwalifikacji i doświadczenia Piotr nadrabia urokiem osobistym, dzięki czemu jego terapia szybko zdobywa ogromne powodzenie. Piotr staje się popularnym i wpływowym terapeutą, a gabinet pęka w szwach. Po pomoc zgłaszają się przeróżne kobiety – matki, żony, kochanki, panie domu, studentki, bibliotekarki, bizneswoman… Przychodzą z różnymi problemami – skarżą się na partnerów, którzy nie chcą uprawiać seksu, dręczą je dziwaczne sny, podejrzewają mężów o zdradę…

Pacjentki z rozkoszą i bez wstydu zdradzają Piotrowi swoje największe tajemnice, porównując go do słynnego psychoanalityka Freuda. Chwalą doktora Rolę-Kossaka, że niczym ginekolog zagląda w głąb duszy kobiety. A on daje się wciągnąć nie tylko w zawiłości ich umysłów i serc, ale też w prawdziwe życiowe problemy. Udziela porad, które nierzadko doprowadzają do zabawnych perypetii. Często także daje się uwieść pięknym pacjentkom, tłumacząc, że przecież seks może uleczyć zbolałą duszę. Jednak okazuje się, że zakochane kobiety potrafią być równie czarujące, co niebezpieczne…


kobiety-bez-wstydu-plakat-1000x600


Znany reżyser, scenarzysta, producent i pisarz Witold Orzechowski z charakterystycznym dla siebie dowcipem portretuje wyraziste postaci zmagające się z przeciwnościami losu. Nie szczędzi również opisów scen seksu, które mogą pobudzić wyobraźnię i spowodować u Czytelników szybsze bicie serca. W efekcie „Kobiety bez wstydu” tworzą pełną humoru i przesyconą zmysłowym erotyzmem historię faceta, który może znalazł sposób na kobiety, ale ciągle szuka „tej jedynej”. Czy Piotr znajdzie ją wśród swoich pacjentek?

Witold Orzechowski napisał książkę na podstawie filmu o tym samym tytule, dla którego stworzył scenariusz i który wyreżyserował. W komedii głównego bohatera gra Michał Lesień, a towarzyszą mu: Joanna Liszowska, Anna Dereszowska, Weronika Książkiewicz, Ewa Kasprzyk, Aleksandra Kisio, Michał Milowicz, Dariusz Jakubowski i wielu innych popularnych aktorów. Film „Kobiety bez wstydu” można oglądać w najlepszych kinach od 22 lipca. Dystrybutorem obrazu jest Monolith Films – jeden z największych dystrybutorów filmów w Polsce.

Komedia jest trudniejszym gatunkiem filmowym niż dramat. Osiągnięcie efektu komediowego rządzi się swoimi tajemniczymi prawami. Są wielcy mistrzowie komedii filmowej – dla mnie to reżyser Billy Wilder („Pół żartem, pół serio”) i Woody Allen („O północy w Paryżu”). Okazuje się, że polscy aktorzy są równie utalentowani co hollywoodzkie gwiazdy, a aktorki równie piękne. Madame Jadwiga (piękna jasnowidz) grana przez Annę Dereszowską i Alicja Marczak (Joanna Liszowska) tworzą w tym filmie niezapomniane portrety współczesnych kobiet. Książka przynosi nawet więcej rewelacji niż scenariusz filmowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *