Koncert Natalii Sikory – 2 listopada w Teatrze Polskim


Natalia Sikora, po raz kolejny, zaprasza widzów Teatru Polskiego w Warszawie do świata swoich muzycznych inspiracji. Tym razem sięga po twórczość niezapomnianej osobowości amerykańskiej sceny muzycznej lat sześćdziesiątych – Janis Joplin. 

Śpiewam od dziecka. Od dziecka jest ze mną Jimi Hendrix i Janis Joplin.
W maju 2002 roku nagrywałam pierwszy raz w życiu swój głos w studiu nagraniowym. To było moje pierwsze podejście do „Summertime”.  Jest trochę tak, że już Tam wtedy zostałam – zaczęło się lato małej dziewczynki…

W maju 2013 roku wygrałam program telewizyjny „The Voice of Poland”. Najważniejsze było rozbrojenie pt. „Przesłuchania w ciemno” na początku programu w lutym 2013 kiedy zaryzykowałam i w imię Podziemia – w imię Rock’n’Rolla zaśpiewałam „Cry Baby” wysadzając w powietrze odbiorców i siebie pierwszą wokalizą – wstępem do tego utworu – pierwszymi siedmioma sekundami. Doskonale pamiętam ciśnienie, które panowało tam w programie i ciśnienie, którym kopnęła mnie w tyłek Janis Joplin, serce porywając w Kosmos. Moja misja się powiodła.

22 marca 2014 roku we Wrocławiu, w Teatrze Capitol odbyła się premiera spektaklu „Joplin”. W wieku 28 lat wcieliłam się w Janis Joplin. To moje najważniejsze spotkanie z Janis. Chodzi o to, że patrzymy sobie od tego momentu prosto w oczy i w sam środek serc. Jakby pękła tama na wielkiej rzece. Tak zrodził się ten wodospad. To, co dotarło do mnie przez ten czas domaga się wreszcie ode mnie zaśpiewania Koncertu z Janis Joplin. „Buried Alive In The Blues” to moje najsłuszniejsze spotkanie z Janis Joplin, na które jestem już gotowa, bo nasze życia silnie się uzupełniając na to zasłużyły.  Jest jeden utwór, do którego Janis nie zdążyła za życia nagrać wokalu. Jego tytuł to „Buried Alive In The Blues”. Czekam chwili kiedy usłyszę nuta po nucie, co dokładnie Janis chciała w nim zaśpiewać.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *